SalveNET

Home / Bez kategorii  / Od stadionu żużlowego do 20 krajów świata – jak jedna myśl zmieniła wszystko

Od stadionu żużlowego do 20 krajów świata – jak jedna myśl zmieniła wszystko

Była zwykła siostra zakonna, wracała z radia, mijała stadion żużlowy w Tarnowie. I wtedy – jedna myśl. Prosta, cicha, nieoczekiwana. Koła koronkowe.
Nikt by nie powiedział, że ten moment zmieni życie tysięcy ludzi na całym świecie.
Pan Bóg myśli inaczej niż my
Siostra Marietta ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego planowała skromnie. Mała grupka wiernych w parafii w Tarnowie, wspólna modlitwa koronką do Bożego Miłosierdzia, może kilka sąsiednich parafii. Koniec pomysłu.
Pan Bóg miał inne plany.
Dziś koła koronkowe działają w 20 krajach świata, modlitewnik przetłumaczono na 7 języków, a w samej Polsce skupiają wiernych z ponad 200 parafii. Każdego dnia tysiące ludzi zanurza cały świat – żywych i zmarłych – w Bożym Miłosierdziu.
Siostra Marietta mówi wprost: „Teraz nie mówię już moje koła koronkowe, tylko mówię – Boże koła.”
Ufność – serce kultu Bożego Miłosierdzia
Za tym wszystkim stoi jedna prawda, którą Jezus powtarzał siostrze Faustynie wielokrotnie: na ile zaufasz, tyle otrzymasz.
Nie chodzi tylko o odmawianie koronki czy czczenie obrazu. Chodzi o postawę serca – o dziecięce, całkowite zaufanie, że Bóg widzi więcej niż my. Że Jego plan jest rozleglejszy niż nasza lista życzeń.
Siostra Marietta zrezygnowała z doktoratu, żeby wstąpić do zakonu. Po kilku miesiącach Matka Generalna pozwoliła jej… wrócić na studia doktoranckie. Dostała to, z czego zrezygnowała – i o wiele więcej.
Zaproszenie dla ciebie
Koło koronkowe to dziewięć osób, każda z przypisanym dniem nowenny i koronką do odmówienia. Dziewięć osób, które razem obejmują modlitwą cały świat.
Może jesteś tą dziesiątą osobą, której potrzebuje twoja parafia?
Informacje o tym, jak założyć koło koronkowe, znajdziesz na stronie Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego. Możesz też napisać lub zadzwonić bezpośrednio do siostry Marietty – ona, jak sama mówi, „wszystko wytłumaczy”.
Bo Bóg daje w obfitości. Zawsze więcej, niż prosimy.