Home / Przeczytaj  / “Czystość jest podstawą miłości” – ks. Marek Dziewiecki

“Czystość jest podstawą miłości” – ks. Marek Dziewiecki

czystość

Walczymy o czystość – ale po co? Skoro miłość jest wolnością, to dlaczego wymaga? Dlaczego akurat czystość? Ludzie nieczyści zrobią wszystko, żeby nas ściągnąć z naszej drogi. Tak jak pijak zrobi wszystko, żeby kolega lub koleżanka też byli pijakami. O tym wszystkim opowiada ks. dr Marek Dziewiecki.

 

 

Dar od Boga

 

Trzeba zacząć od zauważenia, że jestem kimś kochanym. Bóg mnie stworzył z miłości i nie tylko Bóg mnie kocha, ale jestem też do Niego podobny. To znaczy, że ja też mogę kochać. Tęsknię za radością i chcę być szczęśliwy. Zauważam, że tym, co mi najbardziej doskwiera, jest samotność i szukam kogoś, z kim mogę dzielić życie.

 

Wszystko prowadzi mnie do miłości, a najpełniejszą jej formę mogę uzyskać w małżeństwie. To właśnie tam, jeśli tylko jest obopólna miłość, niczego mi już nie brakuje. Chodzi o prawdziwą miłość opartą na szacunku, w której nie pojawia się przemoc, zdrada, porzucenie. Tym, co buduje taką miłość, jest czystość. Jest ona darem od Boga, który pomaga mi osiągnąć największe pragnienie mojego serca.

 

Nieczystość niszczy człowieka

 

Król Dawid był szlachetnym młodym człowiekiem wybranym przez Boga na pierwszego króla narodu wybranego. Jego funkcją było nie tylko kierować i rządzić Izraelem, ale także sprawować kult w imieniu Boga. Był też niezwykle uzdolniony. Grał na harfie, układał najpiękniejsze modlitwy świata, czyli psalmy. Był heroiczny, jak wtedy, kiedy wybaczył swojemu śmiertelnemu wrogowi Saulowi. Wkradł się do jego namiotu i zabrał mu dzidę, która leżała przy nim, jak spał, aby pokazać mu, że go oszczędził.

 

To wszystko było możliwe jednak tylko dzięki temu, że trwał w czystości. Kiedy jako król zaczął ulegać pożądliwości, rozglądać się po tarasach w poszukiwaniu kochanki, to stał się cudzołożnikiem i mordercą. Wdał się w romans z Batszebą i kazał zabić jej męża Uriasza, swojego najdzielniejszego żołnierza.

 

Nieczystość masakruje człowieka, odbierając mu wolność, prowadząc go w objęcia alkoholu, narkotyków, pornografii i masturbacji. Doprowadza do stanu, w którym człowiek ucieka od prawdy o sobie, zaczyna kłamać i „zapychać” swój wolny czas, byleby nie myśleć nad swoim życiem. Z tego biorą się grzechy ciężkie i uzależnienia.

 

Czystość jest błogosławieństwem

 

Czystość jest natomiast tarczą dla miłości, jest potwierdzeniem, że kocham. Dzięki niej mogę kochać i chronić się przed nieczystymi. Czysty zawsze rozpozna nieczystego, bardzo szybko i może nie wpuścić go w swoje życie. Dla tych ostatnich bowiem kontakt z tymi pierwszymi jest frapujący. Dla erotomana spotkanie czystej dziewczyny jest czymś wręcz podniecającym. Nawet, jeśli nie widzi poza nią świata, to chce ją przede wszystkim sprowadzić na swoją ścieżkę, bo niczego innego nie umie.

 

Nieczyści chcą wykorzystywać czystych, a poza tym chcą, żeby nie było tych ostatnich. Dzięki temu nie tylko osiągają przyjemność, ale osiągają też spokój sumienia, bo sprowadzają wszystkich na swój poziom. Z seksualnością nie ma żartów. Albo jest błogosławieństwem, albo przekleństwem.

 

Albo kocham, albo krzywdzę

 

Nie ma stanu neutralnego. Jeśli nie opowiadamy się za miłością i czystością, popadamy w nieczystość, która prowadzi nas do przemocy, nienawiści, molestowania, pedofilii, gwałtów, zabójstw, choćby w postaci aborcji. W ten sposób poprzez seksualność możemy przekazywać życzliwość, życie, radość, ale możemy też przekazywać agresję i ból.

 

W związku z tym, gdy chłopak namawia dziewczynę do współżycia, warto, żeby ona odpowiedziała mu: „Jeśli chcesz rozwalić życie sobie i mi, to współżyjmy”.

 

Istota czystości

 

Jest owocem miłości. Jest zrozumiała i możliwa tylko dla tych, którzy kochają. Najpierw trzeba kochać siebie, dbać o siebie, aby móc następnie kochać drugą osobę i o nią dbać. Daje wolność, a tylko w wolności można okazywać miłość. Kiedy popadamy w nieczystość, nie robimy tego, o chcemy, ale do czego zmusza nas popęd. On zaś dąży tylko do osiągnięcia przyjemności, za wszelką cenę i bez patrzenia na innych.

 

Tekst oparty na konferencji ks. Dziewieckiego „Miłość wymaga czystości” z 7 grudnia 2019 roku.

 

Do obejrzenia tutaj:

 

Miłość wymaga czystości – ks. Marek Dziewiecki

Podziel się:

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików cookies na swoim urządzeniu więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close